Refinansowanie spłaca wcześniejszy kredyt środkami z nowej umowy, ale pozostawia po nim historię kosztów, rat i dokumentów. Pytanie o sankcję kredytu darmowego dotyczy przede wszystkim starego finansowania: jego rodzaju, treści umowy, sposobu rozliczenia oraz terminu na złożenie pisemnego oświadczenia.
Którego kredytu dotyczy sankcja kredytu darmowego?
Przy refinansowaniu pojawiają się dwie umowy, które pełnią różne funkcje. Pierwsza została zawarta z pierwotnym bankiem albo firmą pożyczkową. Druga służy spłacie poprzedniego zobowiązania i określa warunki nowego finansowania. Przesłanek SKD szuka się w umowie pierwotnej, ponieważ to ona była źródłem pierwotnych kosztów, rat oraz obowiązków informacyjnych kredytodawcy.
Nowa umowa ma jednak znaczenie dowodowe. Pokazuje, kiedy uruchomiono środki na refinansowanie, jaką kwotę przeznaczono na spłatę starego kredytu i czy część pieniędzy trafiła bezpośrednio do konsumenta. Dokumenty z obu etapów pozwalają odtworzyć pełny przebieg zdarzeń.
Na początku trzeba ustalić, czy stary kredyt był objęty przepisami pozwalającymi na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Przy kredycie hipotecznym albo pożyczce zabezpieczonej hipoteką zakres zastosowania przepisów o SKD wymaga odrębnej oceny, z uwzględnieniem rodzaju umowy, jej daty oraz przepisów obowiązujących w chwili zawarcia finansowania. Sam fakt refinansowania nie przesądza jeszcze o możliwości zastosowania sankcji.
Refinansowanie obejmuje kilka istotnych dat
Sama data podpisania nowej umowy nie pozwala odtworzyć całego przebiegu refinansowania. Przy ocenie refinansowania zwykle trzeba zestawić co najmniej cztery momenty:
- podpisanie nowej umowy,
- wypłatę środków przez nowego kredytodawcę,
- zaksięgowanie spłaty przez poprzedniego kredytodawcę,
- końcowe rozliczenie starego kredytu i zamknięcie rachunku.
Pomiędzy przelewem refinansującym a końcowym rozliczeniem starego zobowiązania mogą pojawić się odsetki naliczone do dnia spłaty, zwrot części kosztów, dodatkowa opłata albo korekta salda. To właśnie dokument końcowego rozliczenia pokazuje, jak bank zamknął poprzednią umowę.
Chronologia jest szczególnie ważna, gdy refinansowanie objęło kilka zobowiązań. Kredyt konsolidacyjny może spłacać równocześnie kredyt gotówkowy, kartę kredytową, limit w rachunku albo raty za sprzęt. Każda z tych umów ma własną datę zawarcia, własne koszty i własny przebieg spłaty.
Roczny termin wymaga ustalenia przebiegu starej umowy
Ustawa przewiduje, że uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Przepis nie wskazuje jednak jednej, uniwersalnej daty dla każdej refinansowanej umowy.
Data podpisania nowego kredytu, data przelewu do poprzedniego banku i data wystawienia zaświadczenia o całkowitej spłacie mogą być różne. Każda z nich dokumentuje inne zdarzenie. Ocena terminu wymaga więc spojrzenia na starą umowę i sposób jej rozliczenia, a nie wyłącznie na dokumenty dotyczące nowego finansowania.
Gdy zakończenie starego kredytu nastąpiło niedawno, dokumenty powinny zostać zebrane bez zwłoki. Ustalenie właściwej daty ma bezpośredni wpływ na ocenę, czy czas na złożenie oświadczenia nadal może być aktualny.
Wcześniejsza spłata i SKD to dwa różne rozliczenia
Refinansowanie prowadzi zwykle do wcześniejszego zakończenia starego kredytu. Jeżeli umowa była objęta ustawą o kredycie konsumenckim, całkowity koszt kredytu podlega obniżeniu o koszty przypadające na okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Rozliczenie wcześniejszej spłaty ma własne zasady i własny zakres dokumentów.
Sankcja kredytu darmowego dotyczy natomiast określonych naruszeń obowiązków kredytodawcy wskazanych w ustawie. Te dwa zagadnienia mogą pojawić się przy tej samej umowie, lecz wymagają odrębnej analizy. Końcowe rozliczenie po refinansowaniu pomaga ustalić, jakie koszty bank pobrał i czy przy wcześniejszej spłacie dokonał stosownych rozliczeń.
Co sprawdza się w starej umowie?
SKD nie wynika z samego refinansowania ani z każdej nieścisłości w dokumentach. Podstawą są naruszenia wskazane w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Ocena wymaga zestawienia konkretnego zapisu umowy z obowiązkami ciążącymi na kredytodawcy.
Analiza może obejmować między innymi:
- całkowitą kwotę kredytu i kwotę faktycznie udostępnioną konsumentowi,
- sposób przedstawienia kosztów, prowizji i ubezpieczenia,
- stopę oprocentowania, RRSO oraz całkowitą kwotę do zapłaty,
- zasady i terminy spłaty,
- kolejność zaliczania rat,
- koszty finansowane z kredytu, w tym prowizję lub składkę ubezpieczeniową objętą oprocentowaniem.
Szczególnej oceny mogą wymagać sytuacje, w których konsument otrzymał na rachunek kwotę niższą niż wskazana jako kwota kredytu, ponieważ część finansowania przeznaczono na prowizję, ubezpieczenie albo inne opłaty. Dotyczy to zwłaszcza kosztów obowiązkowych, które zostały sfinansowane z kredytu, ale nie zostały przekazane konsumentowi do swobodnego wykorzystania. Trzeba wtedy ustalić, czy i w jaki sposób koszty zostały objęte oprocentowaniem oraz jak przedstawiono je w dokumentach.
Dokumenty potrzebne po refinansowaniu
Pierwszą ocenę można przeprowadzić na podstawie dokumentów dotyczących starej umowy oraz refinansowania.
Po stronie starego kredytu przydatne są: umowa z załącznikami, regulamin, formularz informacyjny, harmonogram spłaty, historia rat, dokumenty dotyczące prowizji lub ubezpieczenia oraz zaświadczenie o całkowitej spłacie. To one pokazują warunki, które mogą podlegać ocenie pod kątem SKD.
Po stronie refinansowania potrzebne są przede wszystkim nowa umowa, dyspozycja spłaty starego zobowiązania, potwierdzenie przelewu oraz dokument wskazujący, czy środki trafiły bezpośrednio do poprzedniego kredytodawcy. Ten zestaw pozwala odtworzyć, kiedy i w jakiej kwocie zamknięto wcześniejszy kredyt.

