Sąd Okręgowy w Suwałkach, sygn. akt I C 332/24, wyrok z dnia 22.01.2025 r., przeciwko Getin Noble Bank S.A. (następca prawny – Velo Bank S.A.)
Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 22 stycznia 2025 r., sygn. I C 332/24, należy do najczęściej przywoływanych rozstrzygnięć w sporach dotyczących kredytów oprocentowanych według zmiennej stopy opartej na WIBOR. Jego znaczenie wynika przede wszystkim z tego, że sąd szczegółowo przedstawił tok rozumowania prowadzący do zakwestionowania klauzuli zmiennego oprocentowania, a następnie ocenił, czy po jej wyeliminowaniu umowa może nadal obowiązywać. Wyrok jest nieprawomocny.
W sentencji wyroku sąd ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego zarówno z umowy kredytu, jak i z powiązanej z nią umowy pożyczki zawartych 31 marca 2015 r. Ponadto zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie 245.943,93 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Już sama treść rozstrzygnięcia pokazuje więc, że sąd nie poprzestał na ocenie pojedynczego postanowienia, lecz wyprowadził dalej idący skutek w postaci upadku obu umów.
Stan faktyczny sprawy
Sprawa dotyczyła małżonków, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny i pożyczkę w celu sfinansowania modernizacji domu jednorodzinnego na potrzeby mieszkaniowe. W uzasadnieniu sąd odnotował, że powodowie nie dysponowali środkami pozwalającymi samodzielnie sfinansować inwestycję, a oferta banku została im przedstawiona jako kredyt oprocentowany według zmiennej stopy opartej na WIBOR 3M, powiększonej o marżę banku. Istotne było również to, że zawarte umowy miały charakter konsumencki, co otworzyło drogę do oceny ich postanowień przez pryzmat art. 385¹ k.c.
Z ustaleń sądu wynikało, że:
- pracownik banku koncentrował się przede wszystkim na wysokości raty oraz samym fakcie zmiennego oprocentowania,
- natomiast nie wyjaśnił kredytobiorcom, czym jest WIBOR 3M, kto ustala ten wskaźnik, według jakich zasad jest on wyznaczany oraz gdzie można znaleźć informacje pozwalające zrozumieć ten mechanizm.
Sąd odnotował przy tym, że osoba oferująca produkt nie posiadała wiedzy w tym zakresie. Ten element ustaleń faktycznych stał się później jednym z głównych punktów analizy prawnej.
Brak podstaw do stwierdzenia nieważności wyłącznie z powodu sprzeczności z ustawą
Jednym z istotnych elementów uzasadnienia jest to, że sąd nie przyjął nieważności umów już na poziomie samej ich konstrukcji ustawowej. Wprost wskazano, że nie ma podstaw do uznania spornych umów za sprzeczne z przepisami prawa, w szczególności z regulacją dotyczącą umowy kredytu bankowego. Dopiero po odrzuceniu tego kierunku sąd przeszedł do badania, czy sporne postanowienia mają charakter niedozwolony w relacji przedsiębiorca – konsument.
Takie ujęcie ma znaczenie praktyczne, ponieważ porządkuje sposób analizy tej sprawy. Rozstrzygnięcie nie opiera się na założeniu, że każda umowa odwołująca się do WIBOR jest z natury sprzeczna z ustawą. Punkt ciężkości został przesunięty na ocenę przejrzystości postanowień umownych, zakresu informacji przekazanych konsumentowi przed zawarciem umowy oraz skutków eliminacji klauzuli oprocentowania dla dalszego bytu kontraktu.
Jak sąd ocenił klauzulę zmiennego oprocentowania
Sąd przyjął, że samo wskazanie w umowie wartości referencyjnej i poinformowanie o zmiennym charakterze oprocentowania nie jest jeszcze równoznaczne z należytym wykonaniem obowiązku informacyjnego wobec konsumenta. W uzasadnieniu podkreślono, że z dokumentów przedstawionych powodom nie wynikało w sposób zrozumiały, czym jest stawka WIBOR 3M, kto ją ustala, według jakiej metody jest ona wyznaczana oraz gdzie konsument może znaleźć informacje pozwalające ocenić znaczenie tego mechanizmu dla własnych zobowiązań.
Sąd zwrócił również uwagę na blankietowy charakter części oświadczeń podpisywanych przez powodów. W uzasadnieniu wskazano, że część zgód i oświadczeń zawartych we wniosku kredytowym odnosiła się nawet do ryzyk właściwych dla kredytów walutowych lub indeksowanych do waluty obcej, choć sporna umowa nie miała takiego charakteru. Zdaniem sądu świadczyło to o tym, że podpisywane formularze nie unaoczniały rzeczywistego ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową, lecz miały przede wszystkim charakter formalny.
Na tle tych ustaleń sąd odwołał się do standardu przejrzystości wypracowanego w orzecznictwie unijnym. W uzasadnieniu zaakcentowano, że konsument powinien mieć możliwość zrozumienia konkretnego sposobu działania mechanizmu referencyjnego i oceny jego potencjalnie istotnych konsekwencji ekonomicznych. Sąd uznał, że w realiach tej sprawy taki standard nie został dochowany, a zatem klauzula zmiennego oprocentowania mogła zostać poddana kontroli pod kątem abuzywności.
Symulacje rat nie przesądziły o prawidłowym poinformowaniu kredytobiorców
W sprawie pojawił się także argument, że przed zawarciem umowy bank przedstawił kredytobiorcom symulacje wysokości rat przy różnych poziomach oprocentowania. Sąd nie uznał jednak tego za wystarczające. Wskazał, że same modele zmian rat nie zastępują rzetelnego wyjaśnienia mechanizmu ustalania wskaźnika referencyjnego i nie pozwalają automatycznie stwierdzić, że konsument rzeczywiście rozumiał źródło ryzyka ekonomicznego wpisanego do umowy.
Dodatkowo sąd zauważył, że sposób prezentacji materiałów mógł wręcz osłabiać percepcję ryzyka po stronie klientów. W uzasadnieniu wskazano m.in. na zestawienie symulacji z wykresem wcześniejszego spadku WIBOR 3M oraz na nieadekwatność części wariantów do rzeczywistej konstrukcji umowy. W rezultacie sąd przyjął, że przekazane informacje nie pozwalały uznać, iż konsumenci w sposób świadomy i przejrzysty ocenili skutki klauzuli oprocentowania.
Czy po usunięciu WIBOR można było pozostawić samą marżę banku
Po uznaniu klauzuli oprocentowania za wadliwą sąd zbadał, czy możliwe jest utrzymanie umowy w mocy po usunięciu jedynie elementu odwołującego się do WIBOR 3M, z pozostawieniem stałej marży banku. W tym kontekście odwołał się do rozważań znanych z orzecznictwa TSUE dotyczących dopuszczalności częściowego usunięcia nieuczciwego warunku umownego.
W ocenie sądu nie było podstaw do takiego zabiegu. Uzasadnienie wskazuje, ż

